Kwiecień, 2011
| Dystans całkowity: | 290.16 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 15:14 |
| Średnia prędkość: | 19.05 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 54.45 km/h |
| Suma podjazdów: | 1565 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 199 (100 %) |
| Maks. tętno średnie: | 178 (89 %) |
| Suma kalorii: | 4771 kcal |
| Liczba aktywności: | 6 |
| Średnio na aktywność: | 48.36 km i 2h 32m |
| Więcej statystyk | |
Złoty Stok 30.04.2011
-
DST
40.04km
-
Czas
03:24
-
VAVG
11.78km/h
-
VMAX
54.45km/h
-
HRmax
196( 98%)
-
HRavg
175( 88%)
-
Kalorie 2320kcal
-
Podjazdy
1565m
-
Sprzęt Magiczny Kellys
-
Aktywność Jazda na rowerze
Open 393/520
M2 137/161
Czas 03:30:17.053
Ogień z pupy. Super pogoda.
Kategoria Maraton
Lędziny
-
DST
60.22km
-
Czas
02:31
-
VAVG
23.93km/h
-
VMAX
42.00km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
HRmax
190( 95%)
-
HRavg
165( 83%)
-
Sprzęt Magiczny Kellys
-
Aktywność Jazda na rowerze
Moja ulubiona trasa, czyli Lędziny :)
Po przejściu przez jezdnię tam gdzie jest rozwidlenie wybrałem szlak prowadzący na wprost, aby spróbować odmiennej trasy (zawsze jeździłem tym zgodnym z łukiem). Docelowo na słupku pisało "Górki 17km" jednak za cholerę nie umiałem tam trafić. Dojechałem do centrum Lędzin, jechałem zgodnie ze szlakiem ale trop urwał się pod byłym zalewem. Zrobiłem małe kółko i wyjechałem koło boiska w Lędzinach.
Strasznie piszczy tylni hamulec hydrauliczny przy naciskaniu, ciekawe czym to jest spowodowane.
Kategoria > 50 km, Trening
Takie tam
-
DST
38.79km
-
Czas
01:59
-
VAVG
19.56km/h
-
HRavg
152( 76%)
-
Sprzęt Magiczny Kellys
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kamionka i tam parę podjazdów. Obijałem się (152 tętno).
Kategoria Trening
Dolsk 16.04.2011
-
DST
61.04km
-
Czas
02:35
-
VAVG
23.63km/h
-
VMAX
46.00km/h
-
HRmax
192( 96%)
-
HRavg
178( 89%)
-
Sprzęt Magiczny Kellys
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czas na mecie: 02:34:37.456
216/263 open, 73/86 kategoria M2.
Bardzo szybki maraton. Ogień z pupy. Jechałem swoje 100%.
Kategoria > 50 km, Maraton
Rozjazd po maratonie
-
DST
21.45km
-
Czas
01:04
-
VAVG
20.11km/h
-
Sprzęt Magiczny Kellys
-
Aktywność Jazda na rowerze
Trochę późny telefon od Kuby (po 19), więc szybko zanim się jeszcze ściemniło. Kamionka - parę wjazdów i zjazdów i powrót.
Dodatkowo jeszcze basen na uczelni.
Kategoria Trening
Murowana Goślina 10.04.2011
-
DST
68.62km
-
Czas
03:41
-
VAVG
18.63km/h
-
VMAX
40.00km/h
-
HRmax
199(100%)
-
HRavg
174( 87%)
-
Kalorie 2451kcal
-
Sprzęt Magiczny Kellys
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czas na mecie: 03:47:17
Avg Cad: 77
439/496 open, 138/154 kategoria M2.
Poniżej 158 tętna byłem tylko przez 5-6 minut. Reszta wszystko powyżej.
Nie mogę powiedzieć, że jestem zadowolony z wyniku. Szczególnie, że byłem przed ostatni spośród OSOZu na MEGA :)
Za szybko się wypompowałem (jak na swoje możliwości) na początku, a potem już praktycznie odpoczywałem. Może też przyjąłem za mało płynów. Nie miałem już takiej siły.
Olka spotkałem na trasie bo stał przez chwilę na "poboczu" (albo odpoczywał albo może coś ze sprzętem). Trochę mu odjechałem, ale tylko wsiadł na rower i już był przede mną. Widziałem go już tylko z oddali. Potem śmignął mnie też Rafał i już tylko oglądałem żółtą koszulkę w promieniu kilkudziesięciu metrów.
Krzyśka spotkałem na drugim bufecie bo tam musiałem trochę dłużej odpocząć i więcej zjeść (na pierwszym niewiele - żel i powerade). On właśnie przyjeżdżał, a ja odjeżdżałem z niego. Co nie przeszkodziło mu mnie dogonić.
Parę miejsc też straciłem bo oczywiście wybierałem zły tor jazdy i zagrzebywałem się w piasku, a potem trudno było się wbić jak jechała grupka.
Podsumowując, jako trening udany wypad :)
Kategoria > 50 km, Maraton

