oski prowadzi tutaj blog rowerowy

Oski na rowerze

Murowana Goślina 10.04.2011

  • DST 68.62km
  • Czas 03:41
  • VAVG 18.63km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • HRmax 199(100%)
  • HRavg 174( 87%)
  • Kalorie 2451kcal
  • Sprzęt Magiczny Kellys
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 10 kwietnia 2011 | dodano: 12.04.2011

Czas na mecie: 03:47:17
Avg Cad: 77
439/496 open, 138/154 kategoria M2.

Poniżej 158 tętna byłem tylko przez 5-6 minut. Reszta wszystko powyżej.

Nie mogę powiedzieć, że jestem zadowolony z wyniku. Szczególnie, że byłem przed ostatni spośród OSOZu na MEGA :)

Za szybko się wypompowałem (jak na swoje możliwości) na początku, a potem już praktycznie odpoczywałem. Może też przyjąłem za mało płynów. Nie miałem już takiej siły.

Olka spotkałem na trasie bo stał przez chwilę na "poboczu" (albo odpoczywał albo może coś ze sprzętem). Trochę mu odjechałem, ale tylko wsiadł na rower i już był przede mną. Widziałem go już tylko z oddali. Potem śmignął mnie też Rafał i już tylko oglądałem żółtą koszulkę w promieniu kilkudziesięciu metrów.

Krzyśka spotkałem na drugim bufecie bo tam musiałem trochę dłużej odpocząć i więcej zjeść (na pierwszym niewiele - żel i powerade). On właśnie przyjeżdżał, a ja odjeżdżałem z niego. Co nie przeszkodziło mu mnie dogonić.

Parę miejsc też straciłem bo oczywiście wybierałem zły tor jazdy i zagrzebywałem się w piasku, a potem trudno było się wbić jak jechała grupka.

Podsumowując, jako trening udany wypad :)


Kategoria > 50 km, Maraton


komentarze
oski
| 19:09 wtorek, 12 kwietnia 2011 | linkuj @rpraniuk

Nie łamie się, ale mogło być trochę lepiej. Szczególnie że 7 minut w plecy w porównaniu do 2010 :)

rpraniuk
| 17:49 wtorek, 12 kwietnia 2011 | linkuj Nie łam się. Wyścig był typowo siłowy, więc nic dziwnego, że było trochę gorzej - przewagę mieli dojrzali panowie z brzuszkiem.
Zobaczymy jak śmigniesz do przodu w Złotym Stoku ;)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa dykow
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]