Maraton
| Dystans całkowity: | 640.66 km (w terenie 64.00 km; 9.99%) |
| Czas w ruchu: | 38:37 |
| Średnia prędkość: | 15.09 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 54.45 km/h |
| Suma podjazdów: | 5465 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 199 (100 %) |
| Maks. tętno średnie: | 178 (89 %) |
| Suma kalorii: | 9693 kcal |
| Liczba aktywności: | 12 |
| Średnio na aktywność: | 53.39 km i 3h 30m |
| Więcej statystyk | |
Dolsk 16.04.2011
-
DST
61.04km
-
Czas
02:35
-
VAVG
23.63km/h
-
VMAX
46.00km/h
-
HRmax
192( 96%)
-
HRavg
178( 89%)
-
Sprzęt Magiczny Kellys
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czas na mecie: 02:34:37.456
216/263 open, 73/86 kategoria M2.
Bardzo szybki maraton. Ogień z pupy. Jechałem swoje 100%.
Kategoria > 50 km, Maraton
Murowana Goślina 10.04.2011
-
DST
68.62km
-
Czas
03:41
-
VAVG
18.63km/h
-
VMAX
40.00km/h
-
HRmax
199(100%)
-
HRavg
174( 87%)
-
Kalorie 2451kcal
-
Sprzęt Magiczny Kellys
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czas na mecie: 03:47:17
Avg Cad: 77
439/496 open, 138/154 kategoria M2.
Poniżej 158 tętna byłem tylko przez 5-6 minut. Reszta wszystko powyżej.
Nie mogę powiedzieć, że jestem zadowolony z wyniku. Szczególnie, że byłem przed ostatni spośród OSOZu na MEGA :)
Za szybko się wypompowałem (jak na swoje możliwości) na początku, a potem już praktycznie odpoczywałem. Może też przyjąłem za mało płynów. Nie miałem już takiej siły.
Olka spotkałem na trasie bo stał przez chwilę na "poboczu" (albo odpoczywał albo może coś ze sprzętem). Trochę mu odjechałem, ale tylko wsiadł na rower i już był przede mną. Widziałem go już tylko z oddali. Potem śmignął mnie też Rafał i już tylko oglądałem żółtą koszulkę w promieniu kilkudziesięciu metrów.
Krzyśka spotkałem na drugim bufecie bo tam musiałem trochę dłużej odpocząć i więcej zjeść (na pierwszym niewiele - żel i powerade). On właśnie przyjeżdżał, a ja odjeżdżałem z niego. Co nie przeszkodziło mu mnie dogonić.
Parę miejsc też straciłem bo oczywiście wybierałem zły tor jazdy i zagrzebywałem się w piasku, a potem trudno było się wbić jak jechała grupka.
Podsumowując, jako trening udany wypad :)
Kategoria > 50 km, Maraton
Powerade MTB MARATHON - Krynica Zdrój 2010
-
DST
52.35km
-
Czas
05:34
-
VAVG
9.40km/h
-
VMAX
43.61km/h
-
Temperatura
29.0°C
-
Podjazdy
1850m
-
Sprzęt Magiczny Kellys
-
Aktywność Jazda na rowerze
Statystyki wzięte z licznika.
Bardzo ciężki maraton, głównie z powodu ogromnej ilości błota. Młynek nie chciał działać od rozpoczęcia maratonu, więc na niektórych podjazdy szedłem z buta. Nie ryzykowałem za bardzo widząc bardzo strome zjazdy (ześlizg z rowerem).
Na zjeździe minął mnie Grzesiek i powiedział żeby puścić klamki, niestety jeszcze za bardzo się boje, że będzie OTB :D
Można odczuć, że pielucha nie jest przeznaczona na tak długi czas jazdy. Następnym razem będę smarować żelem dla dzieci to wrażliwe na podtarcia miejsce :D
Dystans mega
czas 05:55:54.353
open 218/311
M2 80/105
Kategoria Maraton

